Tragiczny wypadek na torach kolejowych w Białej Podlaskiej w dniu 1 września

W sobotę 1 września doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia na dworcu kolejowym w Białej Podlaskiej. Około godz. 19:50 pociąg relacji Terespol – Łuków, który zgodnie z rozkładem o godz. 19:45 odjeżdża ze stacji w Białej Podlaskiej, potrącił 18-letniego mężczyznę. Ofiara poniosła śmierć na miejscu zdarzenia.

W związku z koniecznością wyjaśnienia okoliczności zdarzenia i zebrania materiału dowodowego na około 4 godziny został całkowicie wstrzymany ruch pociągów. Tory kolejowe wokół peronu dworca PKP w Białej Podlaskiej od kilku tygodni przechodzą gruntowny remont. Pociągi obecnie jeżdżą wyłącznie po jednym torze.

Garden Express rozpoczął współpracę z Polonusem

Wielu pasażerów pamięta okres współpracy przewoźnika Garden Express (Garden Service) z PolskimBusem. Współpraca ta wiązała się z dwiema istotnymi dogodnościami. Po pierwsze, kursy partnerskie realizowane pod banderą PolskiegoBusa były tańsze, gdyż bilety zaczynały się już od 2 zł. Po drugie, połączenia były realizowane wygodnymi autobusami o wysokiej liczbie miejsc. Współpraca odeszła jednak do lamusa wraz ze zniknięciem marki PolskiBus. Okazuje się, że Garden nawiązał wstąpił w kolejny ciekawy projekt – Polonus Partner.

Będący w 100% własnością Skarbu Państwa i istniejący już od ponad 70 lat PKS Polonus stworzył sieć partnerską Polonus, która zrzesza kilku – jak na razie – przewoźników. W sieć obok PKS Polonusa i Garden Express weszły także Żak Ekspress, PKS Elbląg, Contbus, Neobus i AlbatrosBUS. Polonus rzucił tym samym wyzwanie FlixBusowi. Co jednak istotne, Polonus nie ingeruje tak mocno w niezależność przewoźników. Można więc powiedzieć, że mogą oni wciąż zachować swoją tożsamość, co stanowi dużą różnicę w stosunku do tego, co oferuje FlixBus.

Czytaj dalej

Wykluczenie komunikacyjne poważnym problemem społecznym. Biała Podlaska i przypadek bialskiego PKS-u smutnym przykładem

Od lat spada znaczenie pozamiejskiej komunikacji publicznej. Do 20% wsi w Polsce nie dociera już jakikolwiek transport publiczny. Od 1995 roku liczba pasażerów pozamiejskiego transportu publicznego uległa spadkowi o ok. 75%. Liczba dawnych sieci PKS spadła o 50%. Zlikwidowanych zostało wiele Przedsiębiorstw Komunikacji Samochodowej (PKS). Zjawisk tych nie sposób wytłumaczyć wyłącznie wzrostem liczby samochodów osobowych i popularyzacją tego środka transportu. Transport publiczny zaczął wiązać się z coraz wyższymi kosztami, a Skarb Państwa i samorządy nie były i nie są chętne, aby dokładać do transportu tak, jak ma to miejsce w przypadku transportu w miastach.

Organizacje samorządowe Fundacja Pro Kolej, Instytut Spraw Obywatelskich, Klub Jagielloński i Fundacja Nowe Spojrzenie, wobec braku działań na szczeblu administracji, biorą sprawy w swoje ręce. Na zorganizowanej w Warszawie konferencji „Ratujmy transport w regionach” przedstawiono problemy i koncepcje ich rozwiązania. Organizatorzy biją na alarm i twierdzą, że konieczne jest istnienie przedsiębiorstw przewozowych finansowanych nie tylko z biletów, ale również wprost z budżetów jednostek samorządu terytorialnego.

Czytaj dalej

Bialskibus