Lubelskie Linie Autobusowe także już w sieci

Przed paroma dniami infor­mo­wa­li­śmy o stro­nie inter­ne­to­wej Lubel­skich Dwor­ców S.A. Tym­cza­sem swą witrynę w sieci mają także Lubel­skie Linie Auto­bu­sowe, czyli naj­więk­szy prze­woź­nik wcho­dzący w skład grupy kapi­ta­ło­wej Lubel­skie Dworce.

Jeśli zaj­rzymy do działu „Aktu­al­no­ści”, to zoba­czymy, że pierw­sza wia­do­mość na nowej stro­nie pocho­dzi z 21 listo­pada. Zatem witryna ma już co naj­mniej mie­siąc. Jest nie­stety bar­dzo słabo wypo­zy­cjo­no­wana, ponie­waż wpi­su­jąc nazwę prze­woź­nika w popu­larną wyszu­ki­warkę Google, nie znaj­dziemy linku do strony ani na pierw­szej ani na dru­giej stro­nie. Taki efekt po mie­siącu ist­nie­nia? Tro­chę słabo… Druga sprawa to taka, że nawet na stro­nie Lubel­skich Dwor­ców nie ma ani jed­nego odno­śnika do strony LLA. A prze­cież to jedna dru­żyna i gra się tu do jed­nej bramki… I jesz­cze jedno, czy PKS Hru­bie­szów i PKS Wło­dawa mają swoje strony? Zapewne nie. Nie trzeba nikogo prze­ko­ny­wać, że jest to fatalny stan rze­czy.

Lubelskie Linie Autobusowe

Należy pochwa­lić auto­rów strony Lubel­skich Linii Auto­bu­so­wych. Witryna jest dość nowo­cze­sna i bar­dzo przej­rzy­sta. Lecz gdzieś my to już widzie­li­śmy… Strona pry­wat­nego lubel­skiego prze­woź­nika BP Tour jest bar­dzo podobna. Oka­zuje się, że za reali­za­cją obu pro­jek­tów stoi ten sam pod­miot, a mia­no­wi­cie Lab­sql. Taka mała cie­ka­wostka.

Lubel­skie Linie Auto­bu­sowe zachę­cają do kupo­wa­nia bile­tów przez Inter­net. To rze­czy­wi­ście spore udo­god­nie­nie, bar­dzo dobrze, że poja­wiła się taka moż­li­wość. LLA współ­pra­cuje na tym polu z por­ta­lem e-podróżnik, który posiada inter­ne­towy sys­tem sprze­daży bile­tów.

Porządna strona inter­ne­towa nie jest gwa­ran­cją suk­cesu, lecz pod­stawą przy pro­wa­dze­niu dzia­łal­no­ści prze­wo­zo­wej pole­ga­ją­cej na świad­cze­niu usług komu­ni­ka­cji zbio­ro­wej. Dobrze, że prze­woź­nik publiczny to w końcu zro­zu­miał. Wia­domo, że kon­dy­cja LLA nie jest naj­lep­sza. Pozbyto się wielu nowo­cze­snych pojaz­dów marki Mer­ce­des Sprin­ter, pod­czas gdy stare kil­ku­na­sto­let­nie, o ile nie star­sze, kle­koty wciąż są użyt­ko­wane. Zapo­wia­dana jest kolejna likwi­da­cja nie­ren­to­wych kur­sów oraz kolejne zwol­nie­nia pra­cow­ni­ków. W dodatku wła­dze spółki wprost mówią o pla­nach jej pry­wa­ty­za­cji.

http://lla.com.pl/

Lubelskie Dworce wreszcie ze stroną internetową www

Przez ostat­nie tygo­dnie nie dzia­łała strona inter­ne­towa PKS-u „Wschód” (choć zasad­ni­czo nie powin­ni­śmy się już posłu­gi­wać tą nazwą). Wresz­cie, po dłu­gich i „wyczer­pu­ją­cych” pra­cach prze­woź­nik utrzy­my­wany z pie­nię­dzy podat­ni­ków ma swoją stronę www.

Jest to pro­sta i przej­rzy­sta z dość dziw­nym obra­zek w logo, na któ­rym na pewno nie został przed­sta­wiony lubel­ski dwo­rzec. Gra­fika wygląda tak, jakby została zro­biona na pod­sta­wie scre­ena ze sła­bej kom­pu­te­ro­wej gry sprzed 20 lat. W dal­szym ciągu roz­kład jest zin­te­gro­wany z sys­te­mem roz­kła­dów e-podroznik. W prak­tyce nie znaj­dziemy tam wszyst­kich połą­czeń.

Na szczę­ście mamy moż­li­wość obej­rze­nia pliku pdf z roz­kła­dami jazdy. Ten drugi roz­kład obej­muje zasad­ni­czo wszyst­kich prze­woź­ni­ków korzy­sta­ją­cych z Dworca Auto­bu­so­wego na Al. Tysiąc­le­cia. Oczy­wi­ście, są w nim błędy i nie­ści­sło­ści, ale to wina także pozo­sta­łych prze­woź­ni­ków, któ­rzy praw­do­po­dob­nie nie upo­mi­nają się o aktu­ali­za­cje i spro­sto­wa­nia.

Lubel­skie Dworce S.A. to następca PKS „Wschód”. Jest to grupa kapi­ta­łowa zrze­sza­jąca 3 pod­mioty: Lubel­skie Linie Auto­bu­sowe sp. z o.o., PKS Hru­bie­szów i PKS Wło­dawa sp. z o.o. . W każ­dej z trzech spółek 100% udzia­łów posiada spółka akcyjna Lubel­skie Dworce. Z kolei 100% udzia­łów w Lubel­skich Dwor­cach posiada Samo­rząd Woje­wódz­twa Lubel­skiego. Mówiąc w skró­cie, to cią­gle prze­woź­nicy publiczni, ale w per­spek­ty­wie rysuje się upa­dłość albo pry­wa­ty­za­cja.

http://lubelskiedworce.pl/

Dokąd zmierza lubelski PKS? Czy podąży drogą PKS Biała Podlaska?

W sierp­niu 2011 roku dzia­łal­ność prze­wo­zową zakoń­czył PKS Biała Pod­la­ska. Spółka była nie­ren­towna, a wła­dze woje­wódz­twa, do któ­rego przed­się­bior­stwo nale­żało, nie były zain­te­re­so­wane utrzy­my­wa­niem prze­woź­nika. Było to zacho­wa­nie dziwne, a nawet podej­rzane, zwa­żyw­szy na sytu­ację finan­sową innych PKS-ów w woje­wódz­twie lubel­skim. Likwi­da­cja PKS w Bia­łej Pod­la­skiej wzmo­gła tylko obecne od dawna „anty­lu­bel­skie” nastroje miesz­kań­ców Bia­łej i oko­lic, które naj­le­piej odda­wało powta­rzane zda­nie: „Lublin nas nie lubi”. Jeśli zaś przy­po­mnimy sobie pomy­sły i plany stwo­rze­nia jed­nej dużej spółki, a więc inkor­po­ra­cji PKS Biała Pod­la­ska do PKS Wschód, co spo­tkało się z kate­go­ryczną odmową ze strony PKS-u w Bia­łej Pod­la­skiej, wszel­kie teo­rie spi­skowe zdają się być w pełni uza­sad­nione i racjo­nalne. Ale nie o tym rzecz…

Naj­więk­szym z PKS-ów w woje­wódz­twie lubel­skim był PKS Wschód, przy­no­szący oczy­wi­ście ogromne straty, lecz cią­gle wspie­rany wła­dze woje­wódz­twa. Pod koniec stycz­nia 2013 roku po wiel­kiej afe­rze zwią­za­nej z bra­kiem paliwa i nie­wy­sy­ła­niu licz­nych auto­bu­sów na kursy, zapa­dła decy­zja o wydzie­le­niu spółek-córek – Lubel­skich Linii Auto­bu­so­wych i PKS Wło­dawa. Przy­po­mnijmy, że daw­niej do PKS Wschód nale­żały: PKS Lublin, PKS Wło­dawa, PKS Kra­sny­staw, PKS Hru­bie­szów i PKS Kra­sny­staw (dwie ostat­nie ode­szły z kolei na początku 2012 roku). Naj­pierw łączymy, potem dzie­limy… Tak dla zabawy… Szkoda tylko, że za pie­nią­dze podat­ni­ków.

Ogła­szany na początku bie­żą­cego roku podział PKS Wschód na dwie spółki (Lubel­skie Linie Auto­bu­sowe i PKS Wło­dawa) odbył się, o czym świad­czą wpisy w Kra­jo­wym Reje­strze Sądo­wym. Dzia­ła­nia infor­ma­cyjne i mar­ke­tin­gowe były i są jed­nak prze­pro­wa­dzone tak nie­udol­nie, jakby spółki były w sta­nie likwi­da­cji i wła­dzom PKS-ów oraz woje­wódz­twa już na nich nie zale­żało. Poni­żej parę bły­sków geniu­szu i przy­kła­dów, jak nie zarzą­dzać przed­się­bior­stwem.

Strona inter­ne­towa – cało­kształt

Każdy pry­watny prze­woź­nik wie, że posia­da­nie i rze­telne aktu­ali­zo­wa­nie strony www to czy­sty zysk w postaci więk­szej ilo­ści sprze­da­nych bile­tów. Nie­stety, strona PKS Wschód od dawna była bez­na­dziej­nie pro­wa­dzona. Nie infor­mo­wano o wszyst­kich zawie­sza­nych połą­cze­niach, ani o zmia­nach godzin połą­czeń a w dodatku wielu kur­sów po pro­stu na stro­nie nie było, choć w rze­czy­wi­sto­ści się odby­wały. Naj­więk­szym man­ka­men­tem roz­kła­dów było ich zin­te­gro­wa­nie z sys­te­mem roz­kła­dów z por­talu e-podroznik

E-naciągacz

Por­tal e-podroznik jest dość  roz­bu­do­wany i cał­kiem popu­larny, co nie zna­czy, że jest dobry. Warto, by prze­woź­nik dbał o obec­ność wła­snego roz­kładu jazdy na tym por­talu, ale nie wolno go nim zastą­pić! A tak bez­myśl­nie czy­nił PKS Wschód. E-podroznik usil­nie pro­muje swą info­li­nię, gdzie można zasię­gnąć infor­ma­cji na temat roz­kła­dów jazdy. Cena to „tylko” 2,58 zł za minutę, gdzie nikt nie daje gwa­ran­cji aktu­al­no­ści roz­kła­dów, bo jeśli prze­woź­nik tego zanie­cha (co ma miej­sce czę­sto), to pasa­żer zosta­nie wpro­wa­dzony błąd, w dodatku za pie­nią­dze. A nie trzeba mówić, że odsy­ła­nie do cudzego sys­temu roz­kła­dów jazdy wydłuża pro­ce­durę aktu­ali­za­cji infor­ma­cji o kur­sach, a nawet do tego znie­chęca. Niby wystar­czy tylko dobra wola, ale tako­wej w PKS Wschód nie ma od dawna.

Strona inter­ne­towa – ale gdzie ona jest?

Zmie­sza­li­śmy już z bło­tem stronę inter­ne­tową PKS Wschód. Ale zaraz, gdzie jest ta strona? Nie ma! I to już od kilku tygo­dni. Nie ma i nie wia­domo, kiedy będzie. „Strona w prze­bu­do­wie, zapra­szany wkrótce…” .Według moich obli­czeń „wkrótce” już dawno minęło. Szcze­rze, to zasta­na­wiam się jak będzie wyglą­dać inter­ne­towy wize­ru­nek daw­nego PKS Wschód. W stwo­rze­nie dwóch oddziel­nych stron dla PKS Wło­dawa i dla Lubel­skich Linii Auto­bu­so­wych tym bar­dziej nie chce mi się wie­rzyć. Ale na razie, jak już wcze­śniej wspo­mnia­łem, mamy kom­pro­mis, tzn. nie ma żad­nej strony www.

Fajny tabor (był fajny)

Pamię­ta­cie nie­bie­skie, ładne i nowo­cze­sne samo­chody Mer­ce­des Sprin­ter w bar­wach PKS Wschód, które poja­wiły się w 2010 i 2011 roku? Tabor odno­wiony, pasa­że­ro­wie zado­wo­leni. Auto­busy podobno były leasin­go­wane. Tylko coś chyba poszło nie tak, skoro dziś tymi auto­bu­sami prze­wozy pro­wa­dzą inni pry­watni prze­woź­nicy. Cho­ciażby dzia­ła­jący na bial­skim rynku Gar­den Service wyko­rzy­stuje już kilka z nich. Jak to stwier­dził jeden z użyt­kow­ni­ków Bial­skie­go­busa:

ech jeśli oni takiego sprzętu się pozby­wają to krótki ich żywot czeka

A może zapo­wie­dzią upadku jest zmiana tablicy na budynku dwor­co­wym? Poni­żej na zdję­ciach tablica poprzed­nia i obecna. Był PKS, nie ma PKS… Na razie jedy­nie na dachu.